Wykluczenie bankowe

27.12.2010

Oto mamy do czynienia z nowym rodzajem apartheidu, wprowadzanym przez system bankowy, który posiada dziś władzę większą od władzy rządów. Chodzi o wykluczenie bankowe, czyli blokowanie dostępu do podstawowych usług tego sektora, jak posiadanie konta czy możliwość dokonania na nie transferu.

Obiektem szczególnym owego wykluczenia stał się w ostatnich dniach Julian Assange, któremu 3 największe korporacje płatnicze: Visa, MasterCard i Pay-Pal odmówiły transferów pieniędzy na jego konto. Przyklaskuje temu apartheidowi system bankowy reprezentowany przez Bank of America i Federal Reserve:

http://readersupportednews.org/opinion2/370-wikileaks/4395-banks-and-wikileaks

Problem dotyczy nie tylko Juliana Assange, który w nowym roku zapowiedział ujawnienie pilnie strzeżonych tajemnic bankowych. Ofiarami wykluczenia bankowego są też zadłużeni obywatele, których liczba z każdym rokiem przyrasta. W Polsce wiele osób nawet nie stara się o założenie konta bankowego (posiadamy najniższy w Europie odsetek posiadaczy kont), gdyż byłoby ono natychmiast zablokowane przez fiskusa lub komornika, którym są coś winni. W ten sposób wyklucza się takie osoby podwójnie, bo raz, że posiadają lichwiarsko oprocentowane długi, a dwa, że brak konta bankowego uniemożliwia im wszelką aktywność gospodarczą, z wyjątkiem podziemnej, która dawałaby szanse spłaty zadłużenia.

Lecz i w transakcjach gotówkowych banki szykują kolejna zapadnię w postaci kompletnego wyeliminowania z obrotu gospodarczego banknotów i monet, co zapowiadają już kraje skandynawskie. Wówczas brak konta będzie oznaczać śmierć cywilną obywatela, także żebraka spod kościoła.

(CCA) Krzysztof Lewandowski
Be free to copy