Spiskowa praktyka bankowa w USA

04.02.2010

Zeszłotygodniowe przesłuchania w Kongresie USA nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że spisek amerykańskich elit finansowych jest znacznie szerszy, niż można było do niedawna przypuszczać.

Oto obecny Sekretarz Skarbu USA, Timothy Geithner, będący w roku 2008 szefem Banku Rezerwy Federalnej Nowego Jorku, podejmuje pod koniec 2008 roku wielomiliardowe decyzje na rzecz prywatnych banków, nie informując o tym ani swojego szefa, Bena Bernanke, ani sekretarza skarbu, Henry'ego Paulsona.

Aż dziw bierze, że takie praktyki są możliwe w USA, w kraju uchodzącym do niedawna za centrum demokracji.

Za 30 mld dolarów wykupił Bank Rezerwy Federalnej Nowego Jorku od  AIG kontrakty ubezpieczeń toksycznych papierów wartościowych, ratując interesy gigantów "za dużych, żeby mogły upaść", do których należały m.in: Goldman Sachs Group Inc., Merrill Lynch & Co., Societe Generale i Deutsche Bank AG.

Cała operacja odbywała się po cichu i za plecami niejako FED, w dodatku już po dofinansowaniu AIG z budżetu USA. Watergate to przy tym pestka, ale czy dojdzie to do świadomości przeciętnych Amerykanów? Czas pokaże. Obecni prawnicy banku Fed Nowy Jork blokują publiczny audyt tej instytucji. Szczegóły:

http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601039&sid=aaIuE.W8RAuU#

(CC) Czysta Kraina/LvD