Polskie surowce pod młotek

13.05.2011

W szybkim tempie stajemy się neokolonią amerykańską. Baza wojsk amerykańskich na naszym terytorium wyrasta chyba po to, aby strzec imperialnych interesów amerykańskich, które torują sobie drogę przez polski Parlament.

24 kwietnia 2011 roku uchwalono w nim ustawę "Prawo geologiczne i górnicze" otwierające nasz kraj na eksploatację surowców przez zagraniczne koncerny. Rzecz dotyczy głównie olbrzymich złóż gazu łupkowego, szacowanych na 5,3 bln metrów sześciennychne (300-letnie zużycie w Polsce), stanowiących łasy kąsek dla korporacji zza oceanu, zwłaszcza gdy inne kraje - ostatnio Francja - zabraniają dewastowania pokładów geologicznych i zanieczyszczania wód gruntowych wyjatkowo agresywnymi technologiami wydobycia gazu łupkowego.

Polska nie posiada żadnych planów strategicznych wykorzystania gazów łupkowych znajdujących sie na naszym terytorium, co również jest na rękę amerykańskim korporacjom, które z pewnością takie plany już posiadają. Wygląda więc na to, że za sprawą ekipy Tuska podzielimy wkrótce los neokolonii afrykańskich, rabowanych z surowców za zgodą sprzedajnych elit władzy.

Prof. Artur Śliwiński, ekonomista, zwraca też uwagę na brak podstawowych analiz odziaływania technologii wydobycia gazów łupkowych na środowisko i na ekonomię. Grozi to cofnięciem się Polski na pozycje kraju rolniczo-surowcowego, zahamowaniem eksportu produkcji wysoko przetworzonej (syndrom niepożadanego przy eksporcie wzrostu kursu złotego) i drastyczną degradacją naszej przyrody. Szersze omówienie tego tematu można znaleźć pod adresem:

http://www.monitorekonomiczny.pl/s17/Artykuły/a169/Skandal_pierwszy_brak_strategii_wykorzystania_zasobów_naturalnych.html

Tyle wywalczyła ostatnio dla amerykanów ekipa Tuska w polskim Parlamencie.

(CCA) Krzysztof Lewandowski
Be free to copy