Libia czyli wojna o odsetki

3.09.2011

Wiadomości, jakie napływają z Libii, są pełne sprzeczności. Z jednej strony nasza rodzima propaganda sugeruje, że pułkownik Kaddafi to łotr nad łotry, którego należy ścigać i tropić, aby go w końcu zabić bez sądu, z drugiej zaś strony widzimy wiece masowego poparcia dla pułkownika, w których uczestniczy 1,7 mln osób, czyli jedna trzecia narodu libijskiego. To tak, jakby w polskim wiecu uczestniczyło 13 milionów osób.  

Tę drugą opinię ilustruje film z przejazda Kaddafiego ulicami Trypolisu - ze scenami raczej nie do pomyślenia z udziałem naszych przywórdców, którzy przywódcami tak naprawdę przestali być, od kiedy oddali przywództwo wyżej postawionym uczestnikom globalnej hierarchii.

http://www.youtube.com/watch?v=aJURNC0e6Ek&feature=player_embedded

Muammar Kaddafi wyciągnął swój naród z biedy, analfabetyzmu i zacofania, o czym świadczą nagie, statystyczne fakty. Jego kraj oferował do niedawna swoim obywatelom bezpłatną opiekę zdrowotną na wysokim poziomie, wysokie zarobki, tanie paliwo, 50-procentowe dotacje przy zakupie samochodów, wysokie dotacje dla nowożeńców na zakup domu lub mieszkania i bezodsetkowe kredyty.

Mógł tak czynić, gdyż miał ropę i swój własny i niezależny bank centralny, posiadający rezerwy w złocie na pokrycie kredytu, co czyniło go odpornym na wszelkie wstrzasy na terenie globalnego kasyna. 

Wizję objęcia bezodsetkowym kredytem całej Afryki były oczkiem w głowie Kaddafiego i innych przywódców krajów Afryki, którzy negocjowali powołanie panafrykańskiej waluty, Złotego Dinara, który znakomicie sprawdził się na terenie Dzamahiriji, obsługując między innymi budowę gigantycznego rurociągu, który wodą spod Sahary nawodnił olbrzymie obszary północnej Libii, zapewniając temu krajowi samowystarczalność żywieniową.

W praktyce więc Libia zbliżała się wielkimi krokami do gospodarczej autarkii, wyspy szczęśłiwości w morzu globalnej zawieruchy finansowej i przedłużającego się w nieskończoność kryzysu.

Była też receptą dla innych krajów, jak zapewnić własnym obywatelom bezodsetkowe kredyty i środki na rozwój państwowej (a nie korporacyjnej) infrastruktury, nie zadłużając własnego kraju wobec podmiotów zewnętrznych, tylko wobec własnego banku centralnego.

Taki dług, tworzony metodą księgową i nie obciążony odsetkami, świadczy o dynamizmie i nowoczesności danego kraju, a nie o jego złej kondycji, co pułkownik Kaddafi potrafił zrozumieć i wykorzystać z pożytkiem dla własnego narodu. I to rozumienie jest prawdopodobnie główną przyczyną wtargnięcia sił NATO na terytorium spokojnego dotąd kraju. 

Prawdy o dobroczynnych skutkach niezależności krajowego banku centralnego nie można szerzyć - zdają się mówić pociski korporacyjnego kasyna, wymierzone w Libię. Korporacyjne kasyno lubi mieć narodowe banki podporządkowane globalnym regułom lichwy, bo to z niej żyje klasa darmozjadów. Ustawowo wynosi ona 6% w FED, banku centralnym USA, i ani centa mniej!

(CCA) Krzysztof Lewandowski
Be free to copy