Koniec demokracji w USA

Wydaje się, że pojęcie demokracji w USA odchodzi do lamusa. Oto 21 stycznia 2010 roku Sąd Najwyższy USA, stosunkiem głosów 5:4, dopuścił finansowanie kampanii politycznych pieniędzmi korporacyjnymi. Jest to wyrok o historycznym znaczeniu, przekreślający wysiłki społeczeństwa amerykańskiego o wpływ obywateli na kształt stosunków społecznych w państwie.
Dotychczas finansowanie kampanii z pieniędzy korporacyjnych było prawnie zakazane aktem Tillmana z 1907 roku.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że w wyroku Sądu Najwyższego powołano się na pierwszą poprawkę do Konstytucji USA, która dotyczy praw obywatelskich. Korporacja, jako osoba prawna, została więc zrównana w swoim statusie ontologicznym z osobą ludzką. No włos się jeży na glowie ze zdziwienia, do jakiego stopnia może zdziczeć obyczaj sądowy.

Szczegóły tego bulwersującego werdyktu: http://www.commondreams.org/headline/2010/01/21-8