GMObalizacja w akcji

26.06.2011

Badania opublikowane w 2010 roku w czasopiśmie Chemical Research in Toxicology przez Andresa Carrasco, dyrektora Laboratorium Embriologii Komórkowej Uniwersytetu w Buenos Aires, wykazały, że czynnik aktywny pestycydu ROUNDUP - glifosat - powoduje deformacje płodów u żab i kur przy stężeniach nawet mniejszych, niż zalecane do oprysków w technologii GMO.

Przypomnijmy, że technologia GMO, zapoczatkowana w roku 1996 przez amerykański koncern Monsanto, polega na stosowaniu opatentowanych nasion roślin - głównie soi i kukurydzy - w połączeniu z opatentowanym herbicydem o nazwie handlowej ROUNDUP, który jest trucizną nieselektywną, zabijającą wszelkie rośliny i drobne organizmy, prócz roślin wyrosłych z opatentowanego przez Monsanto ziarna.

Coraz lepiej udokumentowanym naukowo efektem wieloletniego stosowania glifosatu - który obecnie jest produkowany nie tylko przez Monsanto, ale także przez stu innych producentów, wśród nich firmy z Chin czy niemiecki BASF - jest także obniżenie jakości gleby oraz pojawienie się w niej zmutowanych szczepów bakterii, odpornych na znane środki ochrony roślin.

W rejonach Argentyny, gdzie od końca lat 1990-tych w uprawach soi stosuje się niemal wyłacznie technologię GMO (dotyczy to połowy ziem uprawnych w tym kraju) - stwierdza się czterokrotny wzrost deformacji płodów oraz trzykrotny wzrost zachorowalności na raka.

W Polsce trwa tymczasem pospieszne przepychanie przez Sejm nowej ustawy o nasiennictwie, która w trybie pilnym została zatwierdzona w Sejmowej Komisji Rolnictwa w "formie wyjściowej", co oznacza otwarcie Polski na komercyjne uprawy GMO i na niszczenie zróżnicowanej i ekologicznej struktury naszego rolnictwa.

Apel przeciwko tej szkodliwej społecznie ustawie promującej interesy amerykańskiego koncernu Monsanto można składać pod adresem: http://alert-box.org/petycja/.

(CCA) Krzysztof Lewandowski
Be free to copy