Dalej od dolara i euro

25.03.2012

Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Afryka Południowa (kraje BRICS) planują utworzenie nowego superbanku, który obsługiwałby ich gospodarki w dostawach taniego kredytu inwestycyjnego dla projektów wewnętrznych oraz zewnętrznych, głównie afrykańskich.

http://www.aljazeera.com/indepth/features/2012/03/2012322743028880.html

Jest to próba uniezależnienia się od centralistycznych instytucji finansowych, które pogrążają świat w deficycie środka transakcyjnego i które manipulują tym środkiem w celu osiągania nadzwyczajnych korzyści.

Wschodzące potęgi gospodarcze BRICS mają dość uzależnienia od coraz bardziej nieodpowiedzialnie emitowanego dolara, który stanowi główną walutę rezerw bankowych na całym świecie. 

Pierwsze w prawie stuletniej historii badanie cząstkowe transakcji FED, centralnego banku USA, wykazało, że instytucja ta, bez uzgadniania z kimkolwiek, wyemitowała olbrzymie pieniądze w celu ratowania własnych, niesolidnych banków, które oddały się nieuczciwym spekulacjom na rynkach finansowych, co doprowadziło do postawienia ich i całego systemu bankowego na skraju zapaści.

Riposta bankowa BRICS to początek końca finansowej hegemonii USA i instytucji finansowych, takich jak MFW, EBC czy Banku Światowego, znajdujących się w rękach Zachodu i działających na korzyść ich elit.

Czy w podobny sposób będą nam teraz zagrażać instytucje finansowe ze Wschodu, działające na rzecz ich rodzimych oligarchów? Wszystko zależy od wizji naszych banków centralnych.

Krzysztof Lewandowski
Tekst opublikowany na licencji Creative Commons Attributive