Dług narodowy bez odsetek

5.12.2010

Jak to się robi? Pokazują nam to Japończycy i Amerykanie. Japoński bank centralny wykupił większość długów japońskich i roluje ten dług z roku na rok, nie płacąc od tego odsetek. Podobnym tropem podążają ostatnio Amerykanie, kiedy to bank centralny wykupił długi banków, a teraz uchwalił kolejne 600 mld na wykup długów federalnych. W efekcie rząd płaci odsetki od obligacji skarbowych bankowi centralnemu, który na koniec roku zwraca te nadpłaty rządowi i tak to się kręci - de facto bez odsetek.

W Europie obowiązuje niestety wciąż zakaz myślenia i podążanie szlakiem finansowych jastrzębi w rodzaju naszego Balcerowicza, którzy zamiast odkręcać, umieją tylko przykręcać. Po prostu te typy tak mają.

Zaledwie 700 mld dodatkowego zadłużenia potrzebujemy, aby spłacić cały dług państwowy zagranicznym pijawom bankierskim i przy zadłużeniu 1500 mld zł nie płacić nic tytułem corocznych odsetek. Tak robią mądrzy, zaoszczędzając rocznie 900 km autostrad, albo budując za te pieniądze komunalne osiedla mieszkaniowe. Zaś głupcy podążają śladem śrubki kręcącej się tylko w jedna stronę.

O kręceniu się śrubki w dwie strony można przeczytać w najnowszym tekście Ellen Brown:

http://www.opednews.com/articles/IS-QE2-THE-ROAD-TO-ZIMBABW-by-Ellen-Brown-101202-236.html

(CC) Krzysztof Lewandowski:
Be free to copy