Odstrzał na łanię

21.05.2010

Bronisław Komorowski jest aktywnym myśliwym i w pościgu za chronionymi w Europie gatunkami jest w stanie nawet polować w Rosji. Ma też w domu imponującą kolekcję trofeów myśliwskich.

Byłoby cenne, gdyby za zjawisko myślistwa w polskim parlamentaryzmie wzięli się ostro socjologowie, bo to, że wśród parlamentarzystów "stężenie" myśliwych jest ponad 50 razy większe, niż u normalnych, zakrawa na niezłą patologię. Wspólnota zabijania przypomina wspólnotę mafii.

Powinni też wziąć się za to psycholodzy i rozwikłać zagadkę, co za tym stoi. Jakiego rodzaju stłumienia wchodzą w grę, że aż trzeba wyżywać się w Rosji na rzadkich głuszcach? A oto przykład twórczości poetyckiej kandydata na prezydenta, Bronisława Komorowskiego:

"Odstrzał na łanię"

A prezes Ryszard w rewanżu drodze

Też puści luźno hojności wodze

I da, jak sądzę, tu wybacz Panie,

Odstrzał na jakąś zgrabniutką łanię.

Zatem wypijmy panie, panowie

Za jubileusz w bialskiej Ponowie

Wypijmy duszkiem, aż do dna wszystko

Bo nie masz, nie masz jak Towarzystwo.